Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 27 listopada 2014

Rozdział 7

Rozdział 7
Ekstazy's POV
-Tak... musiałem go tam z zamknąć.
-Jezuu... A ile on tam będzie ?- zapytała zmartwiona- A co ze szkołą?
-Aż się uspokoi, a szkoła: jak jest w izolatce to nie będzie chodził- stwierdziłem.

***

Alexander's POV
Obudziłem się następnego dnia w pomieszczeniu o śnieżnobiałych ścianach... Psychiatryk ?!
-Kurwa! Wypuście mnie ! - wrzeszczałem i rzucałem się po ścianach- Normalnie Spiderman- szepnąłem.
-Uspokój się- usłyszałem głos należący do Ekstazego.
-To mnie kurwa wypuść!
-Uspokój się... to z pewnością nie będziesz musiał tutaj siedzieć.
-Co ty tam kurwa pierdolisz?
-To dla twojego dobra- zapewnił mnie i odszedł.
-A ty kurwa wiesz co jest dla mnie dobre- syknąłem.

***

Sebastian's POV
Kiedy wróciłem z mamą z zakupów , chciałem popisać z Alexandrem. Usiadłem więc na moim ulubionym fotelu w pokoju i napisałem do niego.
*Sebastian: Hejka, co tam ? O_O

***

Sebastian's POV
Odczekałem 4h, a on dalej nie odpisywał, co było dziwne, ponieważ zawsze odpisywał po kilku sekundach. Trochę się zmartwiłem i postanowiłem go odwiedzić ...

***

Sebastian' s POV
Gdy stałem przed jego drzwiami, zadzwoniłem dzwonkiem, a drzwi powoli się roztwierały, ukazując drobną blondynkę w podeszłym wieku zwaną Juliet

Koniec
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni ;p Opinię proszę XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią XD