Łączna liczba wyświetleń

sobota, 29 listopada 2014

Rozdział 8

Rozdział 8
Alexander's POV
-Wypuść mnie stąd skurwysynie- krzyczałem prawie nie oddychając. Zacząłem walić rękoma w ściany, a moje kostki były całe pokryte krwią.
Tato proszę pomóż mi- szepnąłem szlochając.
Tatusiu tęsknię za tobą... proszę zabierz mnie stąd... pomóż mi- błagałem.
Tatoo!! Kurwa, dlaczego mnie nie słyszysz ty jebany skurwielu- krzyknąłem.
Chyba powoli się staczam- szepnąłem znowu waląc wszystkim czym mogłem do czasy, gdy zabrakło mi sił i zemdlałem, a ściany zamiast białych były pokryte szkarłatną czerwienią.

***

-Dzień dobry Sebastianie- powiedziała Juliet z ciepłym uśmiechem.
-Dzień dobry Juliet- uśmiechnąłem się- Czy jest Alexander ?
-Emm... nie wiem jak to powiedzieć...
-Juliet... proszę powiedz- prosiłem.
-Jest w izolatce- odpowiedziała z ulgą.
-What the fuck ?! A ja myślałem, że coś mu się naprawdę stało i leży w kostnicy. Uff... dobrze, że nic mu nie jest- odetchnąłem z ulgą- ale nadal nie rozumiem jak on się tam znalazł.
-M-m-miał jakiś atak złości- gdy mówiła jej oczy się zaszkliły.
-Mogę do niego pójść? Zapytać jak się czuje ?
-Nie jestem pewna czy będzie chciał z kimś rozmawiać- odpowiedziała smutno.
-Ale ja chcę spróbować... proszę, mogę ?
-No dobrze- odparła niepewnie.

Alexander's POV
-Alex! Alex!- usłyszałem głos wykrzykujący moje imię.
-Czego kurwa? - zapytałem rozwścieczony nie mając ochoty się odwrócić.
-To ja Sebastian- szepnął.
-Nie, nie możesz mnie takiego widzieć !! Wypierdalaj- krzyknąłem głośno szlochając- słyszysz ? Wyjdź stąd kurwa !!
Nawet nie zwróciłem uwagi, gdy Sebastian wbiegł do pomieszczenia i połączył nasze usta, a jak je rozłączył oraz patrzył mi w oczy, łzy zaczęły spływać po mej twarzy.
-Alexander, o co chodzi? - zapytał z troską wypisaną na twarzy.
-Nie nic - powiedziałem szlochając.
-Przecież widzę, że coś jest na rzeczy- stwierdził.
-No bo... nie mogę uwierzyć, że ktoś wreszcie mnie wspiera, to jest wręcz jak magia, sen... jak kurwa w jakimś anime... nie to nie możliwe.
-Przecież masz Juliet, mamę, Ekstazego, Bunny'ego.
-Ale oni wszyscy myśleli, że ja już nie pamiętam o tacie i nikt mnie nie wspierał tak jak ty to robisz. Więc dziękuję- uśmiechnąłem się, wycierając łzy zakrwawionym rękawem od swetra.
-Nie zadręczaj się śmiercią taty, on na pewno nie chciałby byś z jego powodu zasmucał się, czy miał depresję. Ale pamiętaj zawsze, nie wiadomo co by się stało- masz mnie.
-Skąd wiedziałeś, że to przez niego?
-Zapomniałeś chyba, że ja przechodziłem przez coś podobnego- powiedział, co dziwne z uśmiechem.
-Ahh... przepraszam.
Byliśmy tak zajęci rozmową, że nawet nie zauważyliśmy stojącego Ekstazego wielce wzruszonego patrzącego na nas.
-Ooo jak dobrze widzieć cię już spokojnego, więc możesz już wyjść stąd Alexandrze- stwierdził Ekstazy.
-Dziękuję- powiedziałem- za wypuszczenie no i za przetrzymanie, bo sam wiesz, że to nie byłem ja.
-Może... pójdź się wykąpać- zaproponował Sebastian- a ja już pójdę do domu.
-Nie nie idź- prosiłem z minką zbitego psiaka.
-Możesz zostać- powiedziała przechodząca korytarzem Juliet.
-Emm czuję się trochę niezręcznie- powiedział lekko zarumieniony.
-Mogę tobie pomóc?- zapytał Sebastian Juliet.
-Oczywiście... za chwilę będę gotować więc chodź do kuchni.
-Dobra to ja znikam- odparłem chwilę słuchając.
Jak dotarłem do łazienki, ściągnąłem z siebie pokrwawione ubrania. A gdy znalazłem się pod prysznicem poczułem jak relaksująca ciesz zaczęła po mnie spływać, a wszystkie złe wspomnienia znikać.

Koniec
------------------------------------------------------------------------------------------------------------


2 komentarze:

  1. Pierwsze skojarzenie: Alex ma wahania nastroju jak kobieta w ciąży, ew. nastolatka podczas okresu. Normalnie w jednej chwili robi się z niego zupełnie inny człowiek. Taki z lekka mindfuck. Ale spoko, lubię taki schizy, są fajne. Choć trochę zbyt bajeczne wydało mi się to, jak nagle uspokoił się przy Sebie. Najpierw na niego kurwi, a zaraz potem staje się taki potulny.... trochę naciągane.
    No nic, zaczyna się robić ciekawie, także czekam na ciąg dalszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy Alex ma rozdwojenie jaźni ?

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią XD